Tak, Mamo(c) – czyli o tym, że macierzyństwo, to nie jest sport dla słabych.

Dziś, a dokładnie o 15 z minutami minął ROK ( ! ) od kiedy zostałam mamą. Mały człowiek, Andrzej, który zdecydował wybrać sobie mnie na osobę do wprowadzenia go w ten świat, jednocześnie skutecznie rozwalił system i wywrócił do góry nogami dotychczas istniejący. Jedną z rzeczy, które odpuściłam z powodu braku czasu i energii było […]

Niech każdy dzień będzie jak Twój mały Mount Everest.

Tytuł wpisu to cytat mojej dobrej znajomej z lat studenckich. Choć nie na najbardziej zaawansowanym poziomie, udało nam się utrzymać naszą relację i czasami do siebie dzwonimy. Jak byłam w ciąży, zdzwoniłyśmy się i dzieliłam się z nią swoimi różnymi odczuciami i przemyśleniami odnośnie przełomowej zmiany. Mówiłam o swoich obawach w kwestii ograniczenia mnie i […]