WEŹ TO, CO MASZ, TAM GDZIE JESTEŚ I ZRÓB TO, CO MOŻESZ…

Dlaczego kocham trening ciężarem własnego ciała? Za jego siłę prostoty… Za to, że bez względu na miejsce, w jakim się znajduję, jakie mam warunki mogę po prostu zdjąć skarpetki i …ćwiczyć.

Uważam, iż wychodząc naprzeciw potrzebom współczesnego człowieka, który wiecznie nie ma czasu, jest zestresowany do granic możliwości, odcięty od ciała, z przeciążonym pracą umysłową psychiką , taka forma ćwiczeń jest idealnym rozwiązaniem. Wystarczy dosłownie 15-30 minut takiej aktywności dziennie , aby znacznie podnieść jakość swojego życia. Do znanych mi treningów z wykorzystaniem ciężaru własnego ciała zaliczam przede wszystkim jogę, bodyART®, Pilates, taniec , sztuki walki…Wszystko , czego potrzebujesz aby zacząć , mata do ćwiczeń, wygodny strój i odrobina chęci .

Szanuję i gorąco polecam wyżej wymienione formy, ponieważ wiem, iż zawierają w sobie nie tylko elementy pracy z ciałem, ale także z psychiką oraz , sięgając głębiej, z poziomem bioenergetycznym organizmu . Na poziomie cielesnym ćwiczenia zaczerpnięte z jogi, fizjoterapii, sztuk walki oraz tańca doskonale wzmacniają mięśnie, podnoszą możliwości ruchowe organizmu , zwiększają zakres ruchu w stawach . Oddziałując na mięśnie kurczące się zarówno koncentrycznie jak i ekscentrycznie, organizm dostaje możliwości osiągnięcia najwyższej sprawności.

Niepodważalną zaletą wyżej wymienionych form jest ich wszechstronne oddziaływanie, pozycje, ruchy wykonywane podczas cwiczeń są we wszystkich płaszczyznach, co powoduje pracę mięśni i stawów z maksymalnym zaangażowaniem. Pracując na łańcuchach biokinematycznych ( mówiąc prościej, angażując kilka grup mięśniowych jednocześnie ), pobudzamy do pracy również struktury okołostawowe , a także na narządy wewnętrzne. Kolejnym, szalenie ważnym aspektem jest praca z oddechem, bez której żadna z omawianych aktywności nie może istniec….

Oddech to życie, początek i koniec, towarzyszy nam od pierwszych do ostatnich chwil naszego życia. Ponieważ jest automatyczny, często o nim zapominamy . A tak wiele od niego zależy. Świadomie pracując z oddechem możemy regulowac absolutnie wszystkie reakcje w naszym ciele. Możemy się pobudzic, kiedy spada poziom naszej energii, lub wyciszyc , gdy po intensywnym treningu jesteśmy zbyt naładowani i nie możemy się uspokoic. Bez oddechu energia nie płynie, bez energii nie jesteśmy w stanie działać sprawnie, pokonywac sił zewnętrznych, również siły grawitacji, z którą przychodzi nam się zmierzyc podczas treningu ciężarem własnego ciała, a także przy wykonywaniu czynności dnia codziennego…

To od nas zależy, jak będzie wyglądał nasz trening. Jeśli potrzebujemy coś odreagowac, wyładowac nadmiar stresu lub emocji możemy wybrac formy dynamiczne, podczas których intensywnie się pocimy, zmiany pozycji są szybkie, dają nam wyzwania. Warto wówczas oddychac intensywnie i szybko, aby przyspieszyc proces ,,oczyszczania” organizmu. Szaleńczy ,,opętaniec” do ulubionej muzyki lub wymagające pozycje z jogi dynamicznej zaspokoją nasze oczekiwania.

Jeśli potrzebujemy wyciszenia, uwrażliwienia ciała na doznania płynące z treningu, polecam metody terapii ruchem lub jogę , a zwłaszcza praca z oddechem w jodze. Trwanie w konkretnych pozycjach pomaga osiągnąc spokój , podnosi poziom wytrwałości , daje satysfakcję oraz ukojenie.

Regularna praktyka którejkolwiek wybranej przez nas formy aktywności daje niesamowite rezultaty. Ciało staje się bardziej sprawne, sprężyste, wytrzymałe, zgrabne. Łatwiej radzimy sobie z emocjami, jesteśmy bardziej harmonijni w codziennych działaniach, co przekłada się na wszystkie sfery naszego życia. Energia życiowa utrzymuje się na odpowiednim poziomie, wiemy, kiedy powinniśmy odpocząc a kiedy możemy działać , szybciej się regenerujemy, czynniki zewnętrzne są dla nas bardziej obojętne, ponieważ wewnętrzna homeostaza zostaje zachowana.

Nie ważne o jakiej porze dnia , czy nocy, nieważne, w jakim stroju, nieważne , czy samotnie czy w towarzystwie, nieważne, czy zgodnie z trendami, czy na przekór wszystkim wokół – weź to, co masz, tam gdzie jesteś i zrób to , co możesz. Weź samopoczucie w swoje ręce, zacznij od zaraz, nawet kilka minut, poczuj różnicę i zachwyc się tą refleksją, jak mogłeś życ i funkcjonowac bez tego wcześniej …

Napisz odpowiedź lub komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.